19 czerwca 2016

Magia książek na Festiwalu Literatury dla Dzieci

Chyba nie ma drugiego takiego święta książek dla dzieci, jak odbywający się w Krakowie Festiwal Literatury dla Dzieci. To prawdziwy raj dla miłośników dobrej dziecięcej literatury, możliwość spotkania swoich ulubionych autorów, jak i wyjątkowa okazja dla autorów poznania swoich czytelników.

Pomni ubiegłorocznego Festiwalu, w tym roku zarezerwowaliśmy terminy na poszczególne wydarzenia ze sporym wyprzedzeniem. Zaczęliśmy w piątek od wizyty w Muzeum Etnograficznym w Krakowie, gdzie książkę "Tam, gdzie żyją dzikie stwory" brawurowo czytał "dziki" prof. Bartek czyli prof. Bartłomiej Dobroczyński na co dzień "holujący psy", czyli po prostu psycholog :) Profesor Bartek przemieszczał się pomiędzy rozłożonymi na poduszkach dziećmi czytając i równocześnie pokazując piękne ilustracje do książki. Ekspresja profesora, pełne zaangażowanie dzieci i arcyciekawa opowieść o Maksie, który został królem stworów zatrzęsła na kilkadziesiąt minut Muzeum Etnograficznym. Dzieci czekała jeszcze zabawa z zespołem, który grał na żywo ludowe melodie, śpiewanie piosenek i zabawy.

Dzień kolejny naszego udziału w Festiwalu to spotkanie w ŻyWej Pracowni z aktorką Teatru Uszytego i Teatru Groteska, panią Katarzyną Kopczyk. Pani Kasia czytała dzieciom wiersze i opowiadania o kotach. Dzieci bardzo żywiołowo reagowały zwłaszcza na opowiadania o myszy, która zjadała koty. Po solidnej porcji "kociej literatury" swoje umiejętności zaprezentowała Żywa Pracownia. 

Czekały nas warsztaty garncarskie, a tematem oczywiście był kot. W naszym przypadku była to praca zespołowa, a to oznaczało, że wyjdzie wszystko, ale nie to, co ma wyjść. Po przymocowaniu do brzuszka kota mechanizmu napędzającego czyli łap zgodnie przyznaliśmy, że jest to raczej samolot niż kot. Po sporym liftingu naszej glinianej rzeźby, w końcu samolot zmienił się w rasowego Mruczka. Zostawiliśmy naszego gliniaka pod opieką Pana Adama z ŻyWej Pracowni i już za 2 tygodnie, jak już kocisko wygrzeje się w piecu, stanie na półce w naszym domu obok kolekcji innych kocich rzeźb.

Dzień trzeci naszej przygody z Festiwalem Literatury dla Dzieci to spotkanie z Panią Zofią Fabjanowską-Micyk wokół książki "Banzai. Japonia dla dociekliwych" w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Autorka pokazała wszystkim niesamowitą kulturę Japonii poprzez ciekawostki o tym kraju. Czy wiecie, że w Japonii do toalety wchodzi się w kapciach toaletowych? Wiecie, że po ulicach jeżdżą maluteńkie wozy strażackie, bo jest ciasno i nasze potężne wozy miałyby nie lada problem z przejazdem? Macie świadomość, że Hello Kitty, to dojrzała 40-latka? Mielibyście ochotę na lizaki z suszonymi rybkami, lody z ośmiornicy i batoniki w polewie wasabi? Takie rzeczy tylko w Japonii!  Wiele takich ciekawostek opowiadała Pani Zofia i spowodowała mocne zainteresowanie Japonią zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Festiwal dobiegł końca. Pozostały dobre wspomnienia. Oczywiście będziemy za rok, do czego Was serdecznie zachęcamy.

Recenzja także na: czasdzieci.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz